Legenda ta przedstawia początki plemienia Guarani w paragwajskich lasach. Według niej, dawno, dawno temu lud Indian Guarani przepłynął Wielki Ocean, by osiedlić się na terenach Ameryki Południowej. Bardzo ciężką pracą, która trwała całymi dniami, zbudowali nową cywilizację. Indianie Guarani uprawiali ziemię, a także byli świetnymi rzemieślnikami. Według wierzeń ludu Guarani oczekiwano nadejścia bóstwa o imieniu Pa' i Shume, jasnoskórego niebieskookiego olbrzyma, który jak głosi legenda, miał leczyć i pomagać w trudach codziennego życia. Wierzenia wypełniły się, oraz z Nieba zszedł Bóg, brodaty i niebieskooki, którego imię brzmiało Pa' i Shume. Przekazał ludowi Guarani edukację na temat zbawiennego działania roślin. Największym sekretem jednak była roślina Caa'. Wielki Pa' i Shume nauczył lud Guarani jak uprawiać Yerba Mate, jak zrywać liście, suszyć nad ogniem, kruszyć i spożywać. Po czym Bóg zniknął.
Od tego czasu życie Guarani się odmieniło. Powodziło im się w dużej mierze całkiem dobrze, a wszelakie choroby potrafili leczyć rośliną Yerba Mate. Według Boskich wymogów, Indianie do picia Yerba Mate, stworzyli naczynko z tykwy, które nosiło nazwę Caa' Mate. Według tradycji napar Yerba Mate należało sączyć przez zęby, co nie należało do przyjemnych czynności. Któregoś dnia, najzręczniejszy z ludu Guarani, Indianin Mba', wsłuchując się w szum trawy wymyślił sposób spożywania Caa' Mate przez słomkę, która w późniejszym czasie, została nazwana jego imieniem – Bombilla. Rurka ta stała się zasadniczym naczyniem, stosowanym do picia naparu Yerba Mate.
Zobacz także: Yerba Mate Bardziej Niż Kawa
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz